arena

Równowaga w wodzie

wiedza.png

Temat równowagi w wodzie jest najczęściej pomijany przez większość pływających, tylko dlaczego?

 

Poruszając się stylami asymetrycznymi, czyli dowolnym i grzbietowym rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, jakie znaczenie w maksymalnym wykorzystaniu ruchu odgrywa rolę równowaga.


Podczas rotacji zachodzi obrót ciała nawet do 90 stopni (wzdłuż osi podłużnej od poziomu), co daje  możliwość ułożenia kończyn w taki sposób, który prowokuje wyciągnięcie barku, bez dodatkowego zwiększenia napięcia mięśniowego.


Poruszanie się powinno odbywać się na zasadzie przechytrzania oporów i  rozluźniania niewykorzystywanych mięśni (a nie walki z żywiołem!).
Bazując na równowadze oraz ekonomii wysiłku możliwa jest bardzo wydajna praca wynikająca z siły tułowia, a nie wyłącznie ruchów ramion.
 

W pływaniu podobnie jak w pchnięciu kulą rolę odgrywają nie tylko ręce i nogi,  ale dokładnie całe nasze ciało. Zastosowana synergia sprawia, że minimalnym kosztem uzyskujemy, poza efektywniejszym, szybszym pływaniem, pewność siebie i lekkość w wodzie.
 

Część zawodników nie wykonuje prawidłowego wykończenia pociągnięcia w kraulu i powodem nie musi być zapominalstwo czy zaniedbanie, lecz strach przed położeniem się na boku z brakiem podparcia w postaci ręki.
Niepotrzebne napinanie się zaburza rytm, estetykę i  nie pozwala na swobodę ruchu. Dobrym sprawdzianem na równowagę w wodzie jest zamknięcie oczu w trakcie płynięcia przekładanką, starając się jednoczenie wykonywać jak największą rotację.
Utrzymanie  się bez problemu w takiej pozycji przy poruszaniu się cały czas wyłącznie w linii prostej  świadczy o prawidłowej  równowadze i właściwym tonusie mięśniowym.

 

Szczęściem jest znajdowanie u siebie elementów technicznych wartych poprawy. To nie nabijanie kilometrów, a jedynie  odkrywanie ukrytych rezerw stymuluje do najbardziej widocznej poprawy.

 

Aleksandra Samełko

Trener pływania

 




Dodaj komentarz
Usuń odpowiedź

Skomentuj pierwszy!