arena

Szanghaj czysty

szanghaj.jpg

Wszystkie 362 testy antydopingowe, które były przeprowadzone podczas lipcowych mistrzostw świata w pływaniu w Szanghaju, dały negatywne wyniki - poinformowała międzynarodowa federacja (FINA)...

 

W Szanghaju pobrano 311 próbek moczu, w tym 43 krwi na zawartość EPO, a w 51 przypadkach badano tylko krew pływaków. FINA zaznaczyła, że badania krwi nie mają związku z wprowadzeniem paszportów biologicznych, tak jak jest to w kolarstwie.

Federacja podjęła przed mistrzostwami specjalne działania w celu wyeliminowania clenbuterolu z dań podawanych w hotelach, gdzie mieszkali sportowcy. Środek ten powszechnie występuje w chińskich potrawach mięsnych. Jednocześnie znajduje się na liście zakazanych przez WADA jako anabolik, który przyspiesza budowanie tkanki mięśniowej i spala tłuszcz.
 

 

Wiele kontrowersji wywołał ostatnio przypadek Brazylijczyka Cesara Cielo, w którego organizmie wykryto zabroniony furosemid (środek moczopędny stosowany przy maskowaniu dopingu). Zawodnik został jedynie upomniany, a nie zdyskwalifikowany; w Szanghaju zdobył złoty medal w wyścigu na 50 m stylem motylkowym.

 

Źródło: PAP




Dodaj komentarz
Usuń odpowiedź


Komentarze

luk 23 sierpnia 2011 11:08 #1 reply
Czyzby wymyslili dla Brazylijca i innych jeszcze lepszy, niewykrywalny doping
PPP 23 sierpnia 2011 11:52 #2 reply
Ostatnio złapali sprinetra z Jamajki Mulgiss czy jakos tak. Nagle pobiegl najszybszy czas w sezonie na 100m. poprawil sie w wieku 27 o 0,2. Na dodatek pobiegl 7 razy w tym roku ponizej 10s a do tej pory tylko raz. Wykryli u niego furosemid. Efekt dyskwalifikacja!