Najnowsze komentarze
- tr zapoznaj sie z różnicą: Igrzyska olimpijskie a olimpiada a wtenczas zabieraj głos ...
- krzysiek 2012-05-18 22:36:16
- Paweł Rurak się cieszy bo może znów pojeżdzi po świecie jako sparingpartner Otylii, no nie tym razem Sławka Kuczko. ...
- solek 2012-05-18 22:22:21
- Szacunek dla Otylki wielka zawodniczk, ale zgodnie z zasadami nie powinna jechać,a tak ogólnie to tylko Czerniak na olip ...
- tr 2012-05-18 20:50:14
- jpoju ...
- tr 2012-05-18 20:45:39
- nie rozumiem, twojej wypowiedzi. Przecież w sztafecie męskiej masz,chyba najlepszych młodych juniorów w Polsce: Werner, ...
- kostek233 2012-05-17 20:19:45
Poszukiwanie straconego czasu
Pływanie na wodach otwartych. Poszukiwanie straconego czasu{nomultithumb}
Jeden z australijskich zawodników triathlonu, Daniel Tarborsky postanowił za pomocą GPS zamontowanego pod czepkiem, sprawdzić na ile dobrze radzi sobie z płynięciem długich dystansów na wodach otwartych. Oto kilka rewelacyjnych spostrzeżeń, o których nie wszyscy mają pojęcie…
Oto wykres płynięcia Daniela, podczas tzw. Half Ironmana w Busselton z maja tego roku:

Zbliżmy odrobinę:

Garść statystyk:
- dystans przepłynięty z GPS: 2,33km
- dystans w prostej linii: 1,98km
- dodatkowo przepłynięty dystans: 0,35km
- procent dodatkowego płynięcia: 18%
A oto jak wyglądał taki sam eksperyment podczas zawodów Ironman w Port McQuarie w kwietniu 2010:

Statystyki:
- dystans przepłynięty z GPS: 4,13km
- dystans w prostej linii: 3,84km
- dodatkowo przepłynięty dystans: 0,29km
- procent dodatkowego płynięcia: 8%
I jeszcze kwietniowy sprint triathlonowy z Hillary

Przybliżamy:

Statystyki:
- dystans przepłynięty z GPS: 1,02km
- dystans w prostej linii: 0,82km
- dodatkowo przepłynięty dystans: 0,20km
- procent dodatkowego płynięcia: 24%
Niesamowite, ile tracimy na wodach otwartych gdy nie potrafimy zbyt dobrze nawigować...
Oczywiście, że można płynąć zdecydowanie lepiej niż Dan Tarborsky, ale zastanówmy się ile, nawet będąc w sztuce nawigacji fachowcami musimy stracić na dłuższych dystansach. I o ile możemy się poprawić?
Zapraszamy wszystkich zawodników startujących na wodach otwartych do pisania na nasz adres redakcyjny, w temacie wskazówek i ciekawych spostrzeżeń w temacie nurtującym niejednego… jak pracujecie nad techniką specjalną, którą wykorzystujecie w wyścigach. Opublikujemy każdą opinię, choćby odrobinę wnoszącą do tematu.
Najbardziej interesują nas Wasze sugestie w tematach:
1. Utrzymywanie kierunku na wodach otwartych.
2. Praca oddechowa na wodach otwartych.
3. Płynąć z grupą, czy poza nią?
4. Jaką obrać taktykę płynięcia?,
Oraz wszystko co w jakikolwiek sposób może pomóc w pływaniu na wodach otwartych.
Zapraszamy do mailowania!
Źródło zdjęć: FeelForTheWater.com
| Inne Newsy | |
|
MP Dzień 4: Rekord świata Artura Pióro Srebro Adama Mani. Cieślak treningowo MP Olsztyn: Wzloty i upadki gwiazd |
Komentarze
| 14 lipca 2010 20:24 |
#1
|
|
Zajebiście ciekawe... Daje do myślenia.
|
|
| 25 lipca 2010 14:28 |
#2
|
|
Mam 13 lat i pierwszy raz mogłam wystartować na 3 km. Zgodnie z radą próbowałam się trzymać starszych zawodników i ... popłynęłam w trzciny. Chyba lepiej wychodzę trzymając się siebie. Dużo zależy też od organizatora. Jak ma duże boje, dobrze widoczne i gęsto rozstawione to nie ma problemu. Wielkość boi i nasycenie nimi trasy powinno być określone sztywno przez regulamin.
|
|
| 29 października 2010 17:01 |
#3
|
|
witam.
Może troszkę pomogę, spróbuję udzielić wskazówek zainteresowanym. Na wodach otwartych warto zostać w grupie, trzymać się w nogach, co nie jest takie łatwe, ponieważ mimo wszystko należy walczyć o swoją pozycję. Zawodnicy nie pieszczą się z nikim, każdy chce wygrać i nie ma czasu na omijanie kolegi, wybiera się drogę najkrótszą- po plecach. Pływaka długodystansowego można bardzo łatwo rozpoznać po starcie- około 80% ma podbite oczy po wyścigu. Utrzymanie kierunku zależy od pozycji w grupie. Zawodnicy klasy mistrzowskiej znają trasę, kierunek wiatru, kierunek fal i tego typu szczegóły, więc w pełni można im zaufać. Znając przeciwników osobiście można trochę pokombinować i ryzykować, zostając z boku, albo wybierając nieco inną trasę. Bardzo mądrze popłynął Węgier na eliminacjach do IO, złapał falę za światowej sławy zawodnikiem z Bułgarii i dopłynął do mety 2, czego nikt się nie spodziewał. Oboje nadrobili kilka metrów płynąc pod falę, ale za to do mety niosła ich ta fala i przewaga była aż kilku sekund, co w wodach otwartych nie zdarza się często. Podczas całego wyścigu trzeba myśleć. Prowadząc wyścig należy patrzeć co 3-6 ruchów, aby nie nadrabiać kilometrów i na darmo nie tracić siły. Oddech musi być skoordynowany z szybkim zerknięciem w przód, bez wybijania się z rytmu. Przed startem najlepiej zrobić trasę, chociaż okrążenie, a jak nie ma takiej okazji to polecam obrać punk orientacyjny na linii brzegowej (typu komin, wieżowiec, drzewo, jasny budynek itp), na który bedziecie się kierować. Trening musi być ciężki, bo w wodach otwartych startują także najszybsi pływacy na 1500kr. Większość zawodników trenuje w basenie, pływa się bardzo dużo kilometrów. Doświadczenie na wodach otwartych pływacy zbierają podczas startów, które odbywają się czasem kilkanaście razy w roku. Życzę sukcesów i przyjemności, bo to piękny sport. |








