Najnowsze komentarze
- tr zapoznaj sie z różnicą: Igrzyska olimpijskie a olimpiada a wtenczas zabieraj głos ...
- krzysiek 2012-05-18 22:36:16
- Paweł Rurak się cieszy bo może znów pojeżdzi po świecie jako sparingpartner Otylii, no nie tym razem Sławka Kuczko. ...
- solek 2012-05-18 22:22:21
- Szacunek dla Otylki wielka zawodniczk, ale zgodnie z zasadami nie powinna jechać,a tak ogólnie to tylko Czerniak na olip ...
- tr 2012-05-18 20:50:14
- jpoju ...
- tr 2012-05-18 20:45:39
- nie rozumiem, twojej wypowiedzi. Przecież w sztafecie męskiej masz,chyba najlepszych młodych juniorów w Polsce: Werner, ...
- kostek233 2012-05-17 20:19:45
MŚ Szanghaj: ostatni dzień LIVE
Dwa legendarne rekordy świata mogą dzisiaj upaść dzięki startom Ryana Lochte i Sun Yanga. Polska sztafeta w finale wyścigów 4x100m zmiennym kosztem Francuzów. Kolejny, niestety ostatni już dzień rywalizacji w Szanghaju zapowiada się niezwykle interesująco…
Trener Sun Yanga, Denis Cotterell, który w 2001 roku doprowadził do najbardziej legendarnego rekordu świata Granta Hacketta, dzisiaj mówi, że Yang jest lepszym pływakiem. Podobno Hackett pisał do Cotterella po zeszłorocznych Igrzyskach Azjatyckich, podczas których ten zbliżył się na niecałą sekundę do rekordu, „że już wystarczy, już jest zbyt blisko”… Czy dzisiaj wypełni się misja Chińczyka?
Drugim najważniejszym pytaniem dnia jest to dotyczące Ryana Lochte. Czy jedyny jak dotąd rekordzista świata w erze post hi-tec na długim basenie będzie potrafił podjąć rękawicę rzuconą przez barierę rekordu świata ustanowionego przez Michaela Phelpsa? Taka możliwość może nie dawać spać po nocy 16-krotnemu mistrzowi olimpijskiemu.
I nie zapominajmy o starcie Polaków w ostatniej serii zawodów. Wspaniały rekord Polski sztafety 4x100m zmiennym i awans kosztem kalkulujących Francuzów czy Rosjan to na pewno wielki sukces. Czy damy radę pójść krok dalej?
Zapraszamy na relację live z ostatniego bloku zawodów w Szanghaju. Startujemy od 12:00. Jak zwykle…
50m klasycznym kobiet (RŚ: 29,80):
W pierwszym wyścigu, ostatniego dnia mistrzostw zdecydowaną faworytką była Jessica Hardy. Amerykanka zgodnie z przewidywaniami ekspertów, zwyciężyła z wynikiem 30,19. Srebro dla Yuliy Efimovej 30,49, która minimalnie wyprzedziła Rebecce Soni 30,58.
400m zmiennym mężczyzn (RŚ: 4:03,84):
Nikt przed wyścigiem nie miał wątpliwości, że zwycięży Ryan Lochte. Jedyną niewiadomą było to, jaki czas uzyska najlepszy pływak mistrzostw i czy zbliży się do wyśrubowanego rekordu świata Michaela Phelpsa. Od początku Lochte objął prowadzenie, za nim płynął Tylor Clary. Po stylu grzbietowym pływak z Florydy miał już ogromną przewagę nad swoim rodakiem, który też zdecydowanie wyprzedzał resztę stawki. Walka toczyła się tylko o brąz. Lochte wygrał, z czasem 4:07,13 – bardzo odległym od rekordu Phelpsa. Za nim tablice wyłączył Tylor Clary 4:11,17, którego przewaga w końcówce stopniała. Brąz dla Horihaty 4:11,98.
50m dowolnym kobiet (RŚ: 23,73):
Therese Alshammar odbiła sobie porażkę na 50 metrów motylkowym. Szwedka została najszybszą kobietą świata z wynikiem 24,14. Zaraz za nią dopłynęła Ranomi Kromowidjojo 24,27. Brązowy medal zdobyła Marleen Veeldhuis 24,49
50m grzbietowym mężczyzn (RŚ: 24,04):
Sprint grzbietowy to starcie Camilla Locourta z Liamem Tancockiem. Zwyciężył rekordzista świata z wynikiem 24,50. Srebro dla Francuza 24,57. Brytyjczyk wykonał lepsze dopłynięcie od mistrza świata na 100 metrów i dlatego to on cieszył się ze złota. Brąz dla Garharda Zendberga 24,66.
1500m dowolnym mężczyzn (RŚ: 14:34,56):
Faworyt tego dystansu był jeden: Sun Yang. Reszta zawodników miała walczyć tylko o srebro i tak było. Na początku dystansu razem z Chińczykiem płynął Ryan Cochrane. Yang rozpoczął wolniej niż Hackett, gdy bił rekord świata. Jednak Chińczyk inaczej rozkłada siły niż Australijczyk. Mistrz świata na 800 metrów, dokładnie po takim odcinku odpłynął Kanadyjczykowi. Yang przyśpieszył i po 1300 metrach był zdecydowanie szybszy niż rok temu gdy niewiele brakło mu do rekordu świata. I tym razem mu się udało! Po wspaniałym finiszu Chińczyk pobił drugi rekord świata podczas tych mistrzostw i drugi rekord świata w erze post hi-tech! Wynik Yanga to 14:34,14, a ostatnią pięćdziesiątkę pokonał w 25,94! Srebro dla Ryana Cochrana 14:44,46, a brąz dla Gergo Kisa 14:45,66, który na ostatnich 200 metrach wyprzedził Joensena.
400m zmiennym kobiet (RŚ: 4:29,45):
Bardzo mocno rozpoczęła Stephanie Rice. Australijka płynęła niewiele wolniej niż tempo na rekord świata. Stylem klasycznym jednak o wiele lepsza okazała się Elizabeth Beisel. Austalijka osłabła i na ostatnich metrach pokonała ją jeszcze Hannah Miley. Ostatecznie złoto dla Amerykanki 4:31,78 srebro dla Miley 4:34,22 i brąz dla tylko o 0,01 wolniejszej Rice.
4x100m zmiennym mężczyzn (RŚ: 3:27,28):
W porównaniu do składu z eliminacji w polskiej sztafecie doszło do jednej zmiany: za Radosława Kawęckiego popłynął Marcin Tarczyński. Po odcinku grzbietowym prowadzili Japończycy, Polacy byli ostatni. Po dwóch zmianach dalej prowadzili Japończycy, Amerykanie byli poza trójką. Po 300 metrach Phelps wysunął USA na drugie miejsce. Nathan Adrian wyprzedził Japończyka, podobnie jak Australijczycy i Niemcy. 1. USA 3:32,06 2. Australia 3:32,26 3.Niemcy 3:32,60. Polacy ostatni w finale 3:37,44.
Komplet wyników znajdziecie tutaj>>>
| Inne Newsy | |
|
Z Mateuszem Matczakiem coraz lepiej Srebro Adama Mani. Cieślak treningowo |
Komentarze
| 31 lipca 2011 13:14 |
#1
|
|
chciałbym mieć tak finisz jak SunYang!
|
|
| 31 lipca 2011 13:18 |
#2
|
|
szkoda mi Joensena...
taki sport jest - przeliczył się z siłami |
|
| 31 lipca 2011 13:19 |
#3
|
|
Chcialbym tak pływac na 50 jak on konczy 1500:)
|
|
| 31 lipca 2011 13:41 |
#4
|
|
uuuu Tarczyński zamiast Kawy....
|
|
| 31 lipca 2011 13:50 |
#5
|
|
każdy popływał trochę gorzej niż w eliminacjach - cóż, bywa
i tak było nieźle |
|
| 31 lipca 2011 14:18 |
#6
|
|
Magnusen w sztafecie 47.00 !!
|
|
| 31 lipca 2011 14:24 |
#7
|
|
Jeśli chodzi o oddychanie Suna, to akurat nie zgadzam się PVDH. Kiedyś mądrość ludowa głosiła, że w motylu trzeba rzadko oddychać, aż przyszedł Mike i pokazał, że można oddychać w każdym cyklu nie tracąc prędkości i że ważniejsza jest pozycja bioder. Tak samo w kraulu. Jeśli się ma taką pozycję i ułożenie głowy jak Sun, to można oddychać w trzech kolejnych ruchach ramion z rzędu (czy w dwóch ostatnich pociągnięciach przed nawrotem) nic nie tracąc na prędkości za to poprawiając bilans energetyczny (prawie cały wyścig na 1500 odbywa się na kredyt tlenowy). Faktycznie, Sun jeszcze może ogolić ten rekord o jakieś 5-10 sekund, ale niekoniecznie zmieniając coś w oddychaniu.
|
|
| 31 lipca 2011 14:55 |
#8
|
|
Ciekawe co znajduje sie w menu żółtego?
|
|
| 31 lipca 2011 15:25 |
#9
|
|
Rano epo po treningu efedryna, obiad przetaczanie krwi kolacja racket fuel
|
|
| 31 lipca 2011 18:41 |
#10
|
|
święta, święta ... i po świętach
przykro.... |
|
| 31 lipca 2011 20:02 |
#11
|
|
Dzisiaj w wiadomościach sportowych TVP1 ani 1 słowa o MS w pływaniu, finale Polaków, bądź rś Sun'a Coś nie tak, nieprawdaż?
|
|
| 31 lipca 2011 20:04 |
#12
|
kolega głuchy, czy się zgrywa? |
|
| 31 lipca 2011 21:01 |
#13
|
|
Jak dla mnie najlepszy jest michael phelps i ryan lochte xD
;-* Pozdrawiam ich fanów. A również fanów Liama Tancock .;- * I jeszcze jedno pytanie ktoś ma może zdjecie z koronowania 50m grzbietowym mężczyzn jak Liam wygrał.. jeśli tak to poprosze; ) |
|
| 31 lipca 2011 21:09 |
#14
|
|
Patrycja.
Szukaj na youtube . szkoda że sie skończyło. ! |








