arena

Mistrzostwa Europy Juniorów, Helsinki- dzień 3

logo len.jpg

Mistrzostwa Europy Juniorów, Helsinki- dzień 3

Srebro Marcina Cieślaka! Drugi brąz Kilijańskiej!!

Nasza największa nadzieja na medal Mistrzostw Europy Juniorów w pływaniu nie zawiodła. Jednak Marcin Cieślak nie zdołał powtórzyć zeszłorocznego osiągnięcia z Pragi, gdzie sięgnął po złoty medal. Tym razem zajął drugie miejsce. Wygrał niesamowity, 17-letni Węgier Bence Biczo. Dużo szczęścia miała Donata Kilijańska. Po rewelacyjnym wyścigu, udało jej się wywalczyć drugi brązowy medal na tych mistrzostwach…

15-letnia Donata Kilijańska udowodniła, że jest świetną, a do tego odporną psychicznie zawodniczką. Po fantastycznym finiszu, udało jej się wyprzedzić rywalkę do brązu. Czas Donaty to 8:44,81. Wygrała Tjasa Oder ze Słowenii z czasem 8:40,06.

W wyścigu na 200 metrów stylem motylkowym, po pierwszych 50 metrach wyścigu, zawodnik Warszawianki Warszawa, Marcin Cieślak zajmował drugie miejsce (26,08), w połowie dystansu prowadził (55,53), niestety na ostatniej długości basenu nie dał rady rewelacyjnie finiszującemu Węgrowi Bence Biczo, który rezultatem 1:55,82 pobił rekord mistrzostw Europy i jednocześnie wskoczył na szóste miejsce w tabelach tegorocznych najlepszych wyników na świecie na tym dystansie.
1:56,76 Cieślaka to jego najlepszy wynik w tym sezonie…

Marcin Cieślak już od kilku lat jest namaszczany na następcę naszego wielkiego mistrza, Pawła Korzeniowskiego, któremu już zaczął deptać po piętach. Przypomnijmy, że na Głównych Mistrzostwach Polski w Pływaniu, Marcin zdobył srebrny medal, ustępując „Korzeniowi”, tylko o 1,15 sekundy.

Już dwa lata temu, 16-letni wtedy Cieślak zaczął być stawiany jako nadzieja polskiego pływania, gdy niezwykle poprawiał swoje rezultaty stylem motylkowym i zmiennym. W 2009 roku zdobył na Mistrzostwach Europy Juniorów dwa złote medale- na 100 i 200 metrów stylem motylkowym. Po sukcesach juniorskich, czas na rozpoczęcie wielkiej kariery w kategorii seniorów.

Według słów Marcina Cieślaka, „Nie ma rzeczy nieosiągalnych, wszyscy są w zasięgu. Każdego chciałbym dogonić. Także Phelpsa. Trzeba tylko dążyć do celu, wierzyć w siebie i ciężko pracować. Po to jest się sportowcem, żeby starać się być najlepszym.”

Mocno wierzymy, że obok Konrada Czerniaka i Pawła Korzeniowskiego, Marcin Cieślak już na zbliżających się Mistrzostwach Europy Seniorów, będzie w stanie potwierdzić pokładane w nim nadzieje.

Przypomnijmy, że Cieślak będzie miał szansę na kolejny medal, w niedzielę, gdy będzie bronił kolejnego złotego medalu, w finale wyścigu na 100 metrów stylem motylkowym.

 

Kinga Cichowska zajęła 9te miejsce w finale 200 metrów stylem klasycznym, z czasem 2:34, 26. Wygrała z dużą przewagą Hiszpanka Marina Garcia Urzainqui (2:27,12).

48,80 to najlepszy w tym roku rezultat Yannicka Agnela, zdecydowanego zwycięzcy finału 100 metrów stylem dowolnym. Agnel niesamowicie dominuje nad swoimi rówieśnikami, możemy oczekiwać, że przyszłość pływania na średnich dystansach kraulowych będzie należała właśnie do niego.

W dzisiejszych rywalizacjach juniorów dominowały setne części sekundy. Mateusz Wysoczyński o jedną setną wyprzedził 11tego zawodnika półfinałów i z dziesiątym czasem (2:04,95) awansował do jutrzejszego finału.

Polska sztafeta 4x200 metrów stylem dowolnym płynąca w składzie: Werner, Suzin, Borowicz-Skoneczny, Pulwin, wywalczyła 9te miejsce, z czasem 7:37,51.

Pozostałe starty Polaków:
Kacper Mucha- półfinał 50 metrów stylem klasycznym- 29,51- 14 miejsce;
Katarzyna Górniak- półfinał 50 metrów stylem grzbietowym- 29,97- 12 miejsce;
Anna Porzelska- półfinał 50 metrów stylem grzbietowym- 30,01- 14 miejsce;
Barbara Wasilewska- 800 metrów stylem dowolnym- 9:08,37- 16 miejsce;

Komplet wyników z dnia dzisiejszego dostępny tutaj>>>

Zobacz również:
Brąz Donaty Kilijańskiej
Jak radzą sobie w „dorosłym pływaniu” gwiazdy MEJ

 




Dodaj komentarz
Usuń odpowiedź


Komentarze

ex post 17 lipca 2010 10:42 #1 reply
panie redaktorze.podoba mi sie to pana "pompowanie"nastrojów i patriotyzm.ale wiecej w tej relacji powinno znalezc sie o Bicze, ktory jest rocznikiem mlodszym w tych ME i osiagnal jak na 17-to latka fenomenalny wynik.przypomnijmy ze zaledwie kilka setnych gorszy od Korzeniowskiego w tym roku.Wegrzy sa bardzo grozni a mlodzi tym bardziej.bo jesli siedemnastolatek plywa na takim poziomie to co bedzie za dwa lata?rosna przeciwnicy naszego mistrza korzenia...a pan pieje nad naszymi zawodnikami.gdzie reszta tej reprezentacji ktora zawsze przywozila po 10-11 medali?narazie 3 w tym jeden nieolimpijski.nawet jesli Sobon wywalczy zloto (czego szczerza mu zyczymy)to tez w konkurencji nieolimpijskiej.i chociaz"pilka jeszcze w grze"to golym okiem widac ze juniorowskie plywanie padlo w kraju.miejsca 9-10 to poza "starym"finalem.niepunktowane.wiec trzeba przestac piac z zachwytu i zaczac zadawac pytanie co sie dzieje.
sir 17 lipca 2010 11:35 #2 reply
Pewnie moglibyśmy napisać o Biczo, tak samo jak o Lippok i Govorovie (to jest dopiero killer), ale dajmy chłopakom i dziewczynom udowodnić coś więcej w "dorosłym" pływaniu. Za dwa tygodnie mamy dorosłe Mistrzostwa Europy. Wtedy cały europejski pływacki świat powinien być w szczytowej formie... Z drugiej strony, dopóki jesteśmy polskim serwisem informacyjnym, będziemy się zachwycać choćby drobnymi sukcesami Polaków i nie przyłączymy się do marszu sfrustrowanych. Młode węgierskie, ukraińskie i niemieckie gwiazdki zostawmy Węgrom, Ukraińcom i Niemcom:) A jeśli brakuje Ci w polskim świecie informacji o wyżej wspomnianych, zapraszamy do wsparcia serwisu wiedzą. W banerach przewija się nasza propozycja:)
ex post 17 lipca 2010 12:38 #3 reply
dziennikarstwo polega jesli nie wiecie o tym na obiektywnym ocenianiu zdarzen.a nie chwaleniu kogos lub krytykowaniu czegos bezpodstawnie.uswiadomcie to sobie ze piszac cokolwiek na tej stronie docieracie do setek mlodych ludz ktorych poziom wiedzy nie pozwala na obiektywna ocene zdarzen.to wielka odpowiedzialnosc cizay na was.wiec badzcie obiektywni.chwalcie to co wielkie(oklaski dla kiljanskiej i cieslaka)ale zadawajcie pytania gdzie sa inni?dlaczego ich nie ma?i nie odpowiadajcie sobie sami na nie bo nie wy od tego jestescie.tylko ci co to organizuja.pozdrawiam i...gratuluje strony.jest naprawde dobra.
endriu 20 lipca 2010 18:57 #4 reply
"docieracie do setek mlodych ludz ktorych poziom wiedzy nie pozwala na obiektywna ocene zdarzen.to wielka odpowiedzialnosc cizay na was.wiec badzcie obiektywni.chwalcie to co wielkie(oklaski dla kiljanskiej i cieslaka)ale zadawajcie pytania gdzie sa inni?" Jak bym włączył radio Maryja i usłyszał ojca dyrektora!:):)Plywacy.com ale model Wam się trafił:)
animka 2 września 2010 17:29 #5 reply
jednym zdaniem? nie ważne są wyniki jakie zawodnik robi kiedy jest juniorem, liczą się wyniki w seniorach, więc moze lepiej juniorów miec TERAZ gorszych zeby pozniej miec lepszych seniorow? pomyslcie troszeczke zanim się wypowiecie.