Najnowsze komentarze
- tr zapoznaj sie z różnicą: Igrzyska olimpijskie a olimpiada a wtenczas zabieraj głos ...
- krzysiek 2012-05-18 22:36:16
- Paweł Rurak się cieszy bo może znów pojeżdzi po świecie jako sparingpartner Otylii, no nie tym razem Sławka Kuczko. ...
- solek 2012-05-18 22:22:21
- Szacunek dla Otylki wielka zawodniczk, ale zgodnie z zasadami nie powinna jechać,a tak ogólnie to tylko Czerniak na olip ...
- tr 2012-05-18 20:50:14
- jpoju ...
- tr 2012-05-18 20:45:39
- nie rozumiem, twojej wypowiedzi. Przecież w sztafecie męskiej masz,chyba najlepszych młodych juniorów w Polsce: Werner, ...
- kostek233 2012-05-17 20:19:45
Miejsce psychologii w sporcie
Miejsce psychologii w sporcie
Jak może psycholog pomóc w pracy trenerowi? Co można zrobić lepiej? Stawiałam sobie takie pytania (i nadal stawiam) ale teraz „bogatsza” jestem o wiedzę wyniesioną z warsztatu dla trenerów pływania.
„Jak komunikacja trenera może wpłynąć na motywację zawodnika?”. Podczas warsztatu, który prowadzony był przez dwóch psychologów, chciałyśmy pokazać jak to, co mówi i jak mówi trener do zawodnika może na niego wpłynąć. Czy może go zmotywować czy zdemotywować do dalszej pracy i dalszych starań.
Był to warsztat pokazowy, trwał więc krótko, bo zaledwie 3 godziny. Normalnie warsztat z komunikacji powinien trwać od 8 do 16 godzin. Jednak wystarczyły 3 godziny, aby uzmysłowić mi, mam nadzieję, że także uczestnikom warsztatu, jak dużo jest pracy dla psychologa w sporcie.
Już dawno stałam na stanowisku, że sama psychologia sportu, jako dość wąska dziedzina, nie wystarcza. Oczywiście potrzebna jest znajomość technik relaksacyjnych czy antystresowych, budowania motywacji czy treningów wyobrażeniowych. Jednak to za mało.
Grupa na warsztacie była niewielka, zaledwie 12 osób, można więc uznać, że nie reprezentatywna dla całego środowiska trenerów pływania w Polsce. Wniosła jednak dużo w moje rozumienie problemów, z którymi na co dzień stykają się oni podczas treningów. Oczywiście mam na myśli problemy, w których pomocna może być współpraca z psychologiem. Pokuszę się więc o wyciągnięcie kilku wniosków, co do miejsca psychologa w sporcie i wsparcia psychologicznego dla trenerów.
Jest miejsce zarówno dla prowadzenia warsztatów i treningów psychologicznych. Jest miejsce także do pracy indywidualnej. Jak to widzę? Moim zdaniem, aby wsparcie psychologiczne dla trenera było efektywne, powinno połączyć się w sposób przemyślany doskonalenie umiejętności trenerskich na warsztatach i treningach psychologicznych oraz współpracę trenera z psychologiem, który pomagałby rozwiązywać indywidualne problemy.
Tematyka warsztatów psychologicznych, które, moim zdaniem, powinny być wprowadzone w ramach doskonalenia zawodowego trenerów jest szeroka:
- wykład z psychologii rozwojowej, szczególnie dla trenerów pracujących z dziećmi i młodzieżą
- warsztaty i treningi komunikacji (warsztat daje pewną wiedzę i podstawy komunikacji, trening natomiast jest przygotowany tak, aby każdy uczestnik mógł przećwiczyć to, czego nauczył się na warsztacie),
- warsztat o znaczeniu samooceny zawodnika – jak ją budować i jak wpływa ona na motywację zawodnika,
- warsztaty i wykłady z budowania grupy – drużyna jest pewną grupą społeczną, w której pojawiają się różne role społeczne. Pływanie jest szczególnym sportem – trenuje się w grupie=drużynie, jednak jest także rywalizacja wewnątrzgrupowa i pod tym względem to jednak sport indywidualny. Każdy z uczestników grupy pełni określone role społeczne – znajomość tych mechanizmów może ułatwić pracę z grupą,
- warsztat budowania autorytetu – trener jest dla swoich zawodników autorytetem, a autorytet można budować na różne sposoby.
- wykłady i warsztaty z wypalenia zawodowego, jak sobie z nim radzić i jak mu zapobiegać,
- warsztaty z pracy na zasobach – każdy z nas ma w sobie wiele pozytywnych cech tzn. zasobów. Umiejętna praca z zasobami zawodnika może go uskrzydlić, zdopingować i przynieść nieoczekiwane rezultaty. Trzeba tylko te zasoby dostrzec i wykorzystać,
- trening kontroli trudnych emocji, w tym także złości,
- warsztaty i treningi antystresowe (dla trenerów i zawodników),
- warsztaty i treningi relaksacyjne (dla trenerów i zawodników),
- warsztaty z budowania motywacji,
- treningi wyobrażeniowe – jak je przygotować i prowadzić.
Jest także miejsce do indywidualnej pracy psychologa z trenerem i jeśli to możliwe, oczywiście, z zawodnikami. Aby taka praca była efektywna psycholog powinien uczestniczyć przynajmniej w kilku treningach. Nie czynnie, a raczej jako obserwator – w kilku, bo w taki sposób może poznać grupę i relacje w niej panujące, a także relacje między trenerem a zawodnikami. Pojawienie się na jednym treningu to za mało, podczas jednego spotkania, szczególnie mając świadomość, że z boku siedzi psycholog, relacje mogą zostać zafałszowane. Wiedząc jakie panują relacje, psycholog może pomóc rozwiązać wiele problemów. Oczywiście wiedza powinna być uaktualniana, ponieważ relacje są dynamiczne i mogą się zmieniać. Obserwacja taka prowadzi także do poznania osobowości zawodników i trenera. Potem można wprowadzić możliwość indywidualnych konsultacji trenera z psychologiem. Znajomość relacji i osobowości pozwoli psychologowi na pomoc w rozwiązywaniu indywidualnych problemów.
W tym miejscu należy rozróżnić dwie rzeczy: psychologię sportu i rolę psychologa w sporcie. Sama psychologia sportu jest zbyt wąską dziedziną i nie zabezpiecza wszelkich potrzeb sportu. Psycholog pracujący w sporcie, wspierający pracę trenera, powinien być z wykształcenia przynajmniej psychologiem społecznym. Przynajmniej, bo optymalnie byłoby, gdyby miał wykształcenie także w kierunku klinicznym czy ukończoną szkołę psychoterapii (co zaprocentowałoby w pracy indywidualnej z trenerem czy zawodnikiem). Dlaczego? Psychologia sportu jest specjalizacją, którą można zrobić na kierunku psychologicznym ale nie tylko. Moim zdaniem, aby pracować jako psycholog w sporcie trzeba mieć wykształcenie psychologiczne, po to, aby móc w pełni pomóc trenerowi i zawodnikom.
Nie znaczy to, że chciałabym zdeprecjonować osoby, które zajmują się wyłącznie psychologią sportu i nie są po studiach psychologicznych. Tak jak pisałam na początku, oczywiście mają ważne umiejętności, ale jedynie w bardzo wąskim zakresie, który nie zabezpiecza wszystkich potrzeb sportu.
Monika Dreger
Warszawska Grupa Psychologiczna
Więcej o psychologii w pływaniu w naszym dziale "Psychologia"
| Inne Newsy | |
|
Stan Mateusza Matczaka poprawia się! Paweł Korzeniowski: Do trzech razy sztuka |
Komentarze
| 5 listopada 2010 18:29 |
#1
|
|
Cieszę się bardzo, że ktoś zajął się tym tematem.Jestem zdesperowanym rodzicem 14 letniego pływaka poszukującego "normalnego " trenera. Mój syn w wieku lat 13 był brązowym medalistą MP. Jednak zmiana szkoły, trenera spowodowały, że 1,5 roku próbuje dojść do swoich życiówek z odwrotnym efektem. W tej chwili syn ma 3 trenera, który w żaden sposób nie potrafi mu wyjaśnić jakie są przyczyny takiego stanu rzeczy. Trenerzy kręcą się koło najlepszych zawodnik pogarszający czasy jest nikomu nie potrzebny, zdecydowanie więcej pracy trzeba w niego włożyć, pochwalić zmotywować czasami poklepać i powiedzieć że to okres przejściowy. To o czym Pani pisze jest cudną teorią trenerzy są wszechwiedzący, najmądrzejsi, krytyczni wobec swoich zawodników. Patrzą na nich nie jak na ludzi, tylko machiny do pływania. Na treningach nie ma czasu na emocje, rozmowy, relaks. Tam tylko wali się kilometry po to, aby x trener mógł zabłysnąć na MP. Reszta się nie liczy. Dlatego piszę bo jestem bezradnym rodzicem zaangażowanym przez 7lat w sport mojego syna ( który pływa bo to jest jego pasja) i jestem wściekła jak patrze co robią z moim dzieckiem, jak gaśnie jego iskierka. Moja motywacja już nie wystarcza. Mój syn mówi że najgorszym stanem rzeczy jest ignorancja trenera z powodu braku wyników. Może pani nam coś podpowie, bo ja cały czas myślę, że to okres dojrzewania powoduje przejściowe kłopoty tylko czy mój syn wytrzyma bez wsparcia trenera. Pozdrawiam z nadzieją na jakąś informację
|









