arena

Paweł Korzeniowski liczy na medale

korzeniowski.jpg

Mistrzostwa Europy w pływaniu odbędą się po raz pierwszy w Polsce, więc będę chciał wypaść jak najlepiej - mówi Paweł Korzeniowski...

 

PS: Jak się panu podoba w Szczecinie, gdzie w czwartek rozpoczną się mistrzostwa Europy na krótkim basenie?
Paweł Korzeniowski: Słyszałem, że nie za bardzo lubi pan ten obiekt. Ależ skąd. Bardzo lubię przyjeżdżać do Szczecina. Choćby ze względu na dobre wspomnienia. W tym mieście zdobyłem swój pierwszy medal mistrzostw Polski juniorów. Miałem 14 lat i na 200 m delfinem popłynąłem 2:21. Stare dzieje.

 
Jak pan ocenia pływalnię kilkadziesiąt godzin przed mistrzostwami?
Paweł Korzeniowski: Wszystko wygląda znakomicie, jest bardzo sympatycznie. Czy będzie się pływać szybko – to zobaczymy.


Na 200 m delfinem wszyscy widzą pana na podium, a jak się pan czuje na dystansach kraulowych?
Paweł Korzeniowski: Myślę, że powinienem sobie dobrze radzić, widzę szanse medalowe. Niemiec Paul Biedermann nie uzyskiwał rewelacyjnych wyników. Wprawdzie ja też nie, ale w Grand Prix Polski nie da się pływać rekordowo. Nie będzie Rosjan: Daniły Izotowa i Nikity Łobincewatak przynajmniej wynika ze zgłoszeń, nie widać na nich Francuza Yannicka Agnela, który przebywa w USA. Będę się starał. Nie wiem, czy lepiej wypadnę na 200, czy na 400 m kraulem. Na tym drugim dystansie dawno się nie ścigałem. Po eliminacjach będę na pewno mądrzejszy.

 
Szczecińskie mistrzostwa nie jednaktak bardzo dla pana ważne.
Paweł Korzeniowski: No tak, igrzyska w Londynie głównymi zawodami kilku lat. Mistrzostwa Europy odbędą się po raz pierwszy w Polsce, więc będę chciał wypaść jak najlepiej. O mobilizację nie trzeba się martwić (Pawłowi będzie tradycyjnie towarzyszył wieloosobowy rodzinny fan club, a także tenisistka Marta Domachowska, jego dziewczynaprzyp. red.).

 
Dwa medale, w tym jubileuszowy 15. w mistrzostwach Europy na 25-metrowym obiekcie usatysfakcjonują pana?
Paweł Korzeniowski: Taki dorobek sprawiłby mi wielką radość i chyba moim kibicom także.

 

Rozmawiał Sylwester Sikora

Źródło: Przegląd Sportowy




Dodaj komentarz
Usuń odpowiedź


Komentarze

patryk 7 grudnia 2011 17:38 #1 reply
chyba w pytaniu o 200 delfinem jest blad
Maciek ;) 7 grudnia 2011 18:13 #2 reply
Myślę że Korzeń na pewno da sobie świetnie radę na tych mistrzostwach ... Z jego zapleczem doświadczeń jest na wygranej pozycji... :)
skiki 7 grudnia 2011 20:06 #3 reply
3 mamy kciuki korzeń