arena

Franciska van Almsick

vanalmsick.jpg

Niezatapialni: Franciska van Almsick- ładniejszy Małysz...

Dzisiaj w serii Niezatapialni ulubiona pływaczka naszej młodości. Obiekt westchnień i pierwszych plakatów na ścianie w pokoju. Franciska van Almsick. Genialna pływaczka ze wschodniego Berlina. Chyba pierwsza prawdziwa ikona firmy Arena, której kariera przebiegała wybitnie, mimo braku złotego medalu olimpijskiego, który wywarł na tej karierze olbrzymi odcisk?


Potencjał pływacki Franciski został odkryty, gdy miała 5 lat. Wtedy po raz pierwszy pojawiła się na treningu grupy dziecięcej. Co niesamowite, 9 lat później, w wieku 14 lat na Olimpiadzie w Barcelonie w 1992 roku wywalczyła cztery medale. Srebrne, na 200 metrów dowolnym i w sztafecie zmiennej, oraz brązowe na 100 metrów dowolnym i w sztafecie kraulowej. Płynęła również 50 metrów dowolnym i 100 motylkowym jednak bez większych sukcesów.
Dwa lata później ( wciąż jako młodziutka dziewczynka), na Mistrzostwach Świata w Rzymie pobiła rekord świata na 200 metrów dowolnym w czasie 1:56,78, który pozostał niepobitym przez kolejnych osiem lat, aż do 2002 gdy został poprawiony przez? wciąż młodą- 24-letnią Franciskę van Almsick?

W 1996 roku, na Olimpiadzie w Atlancie van Almsick przegrała 200 dowolnym z Claudią Poll z Kostaryki, cztery dni później zajęłą drugie miejsce wraz z koleżankami ze sztafety 4x200 metrów dowolnym. Później przytrafił się jeszcze Franciszce brązowy medal za sztafetę 4x100 metrów dowolnym. Van Almsick startowała jeszcze w Sydney i Atlancie, ale już nigdy nie udało jej się zdobyć medalu indywidualnego. Jeden brąz w Sydney i dwa w Atenach (wszystkie w sztafetach) uzupełniły bogaty dorobek medalowy Franciski na Igrzyskach Olimpijskich.

Tak jak Adam Małysz (dotychczas), wyprzedzając swoją epokę, nigdy nie stanęła na najwyższym stopniu olimpijskiego podium. Cztery srebrne medale i sześć brązowych mogło skończyć się wizytą na kozetce u psychologa.
Na otarcie łez, dużo przyjemniej wygląda klasyfikacja medalowa Franciski na Mistrzostwach Świata. Podział medali dużo sprawiedliwszy. 2 złota, 2 srebra, 2 brązy.

W 1993 roku przyznano Francisce van Almisick honorowy tytuł pływaczki roku (Swimming World Magazine). Miała wtedy 15 lat?

My zapamiętamy Franciszkę jako naszą pierwszą zawieszaną w formie plakatu na ścianie zawodniczkę, niedościgniony wzór piękna, jeszcze sprzed ery Photoshope. Franciska nadal wygląda pięknie, i naprawdę ciężko było znaleźć mało szowinistyczne zdjęcie nagłówkowe. Zresztą zerknijcie sami na to, co wyrzuca nam Google? albo jej strona internetowa (wciąż aktualizowana, jednak w nieosiągalnym dla nas, niemieckim narzeczu).

Na koniec tradycyjny film edukacyjny pod tytułem "Jak pływała Franciska van Almsick w wieku 16 lat, gdy atakowała rywalki z 8ego toru (tego najbliżej nas)". Zwróćcie uwagę na piękne długie pociągnięcia rąk i rzut na ścianę którego nie powstydziłby się Michael Phelps. Enjoy!

 

 

Dzięki uprzejmości pana Jerzego Sonnenwenda (Polonik Monachijski), wiemy również, że:

32-letnia Franziska van Almsick do dziś urzeka urodą. Ale nie tylko! Angażuje się bardzo aktywnie w działania mające na celu bardzo szeroko pojętą pomoc sportowcom (Stiftung Deutsche Sporthilfe), którzy nie tylko znaleźli się czy to w potrzebie materialnej czy psychicznym dołku ale i na przykład byli dopingowani. I to zarówno tym, którzy są jeszcze aktywni jak i tym, którzy zakończyli karierę sportową. Jest wiceprzewodniczącą tej Fundacji.
Poza tym prywatnie jakoś sobie radzi. Po zakończeniu długoletniego związku z piłkarzem ręcznym Stefanem Kretzschmarem, związała się na stałe z przedsiębiorcą Jürgenem B. Harderem i mieszkając w Heidelbergu poświęca się wychowywaniu syna oraz pozowaniu do reklam.




Dodaj komentarz
Usuń odpowiedź


Komentarze

ig 18 lutego 2010 13:14 #1 reply
Na jej stronce jest ładne zdjęcie z dziećmi ;P
m 18 lutego 2010 23:08 #2 reply
Teraz już po latach nie sposób jednak oprzeć sie wrażeniu że być może za jej sucesami wyprzedzającmi epokę stało coś więcej..
sir 19 lutego 2010 16:37 #3 reply
-->m hmmm, legendarne faszerowane panie z NRD mialy jednak fizyczne objawy dostarczanych im srodkow. Franciska wyglada zacnie. Moze jednak postep w farmakologii?:) A moze wczesniej wynalezione odzywki, ktore do dzisiaj dobrze dzialaja i sa legalne?
fff 17 sierpnia 2010 11:40 #4 reply
mozna by dodac granta hacketta do galerii niezatapialnych bo jego rekord jako jedynyu przetrwal ery poliuretanowych stroi
sir 17 sierpnia 2010 11:48 #5 reply
Musimy się z powrotem zebrać do cyklu:) O Hackecie wspominaliśmy w dość ciekawym felietonie. Wpisz w wyszukiwarce po prawej na górze strony "asterix", będzie o o nim!
puszor 18 sierpnia 2010 11:50 #6 reply
Fajny cykl, Niezatapialni...tylko gdzie jest Aleks Popov?
yaro 18 sierpnia 2011 10:26 #7 reply
moja Franzi <3
Krzys 25 października 2011 23:45 #8 reply
Dziś pływałem sobie z nią na torze... Wiedziałem, że mieszka w tym samym mieście, ale dotąd nie udało mi się jej spotkać. Dziś byłem z córką na innym niż zwykle basenie, a van Almsick z dwójką dzieci. Okazało się, że nasze dzieci uczą się pływać u tej samej trenerki,,, która zresztą przychodzi do mnie na trening wieczorami.