Najnowsze komentarze
- tr zapoznaj sie z różnicą: Igrzyska olimpijskie a olimpiada a wtenczas zabieraj głos ...
- krzysiek 2012-05-18 22:36:16
- Paweł Rurak się cieszy bo może znów pojeżdzi po świecie jako sparingpartner Otylii, no nie tym razem Sławka Kuczko. ...
- solek 2012-05-18 22:22:21
- Szacunek dla Otylki wielka zawodniczk, ale zgodnie z zasadami nie powinna jechać,a tak ogólnie to tylko Czerniak na olip ...
- tr 2012-05-18 20:50:14
- jpoju ...
- tr 2012-05-18 20:45:39
- nie rozumiem, twojej wypowiedzi. Przecież w sztafecie męskiej masz,chyba najlepszych młodych juniorów w Polsce: Werner, ...
- kostek233 2012-05-17 20:19:45
Coutts pobita przez rywalkę podczas MŚ!
Podwójnie srebrna medalistka ostatnich mistrzostw świata w Szanghaju, Alicia Coutts z Australii przyznała się, że przed finałem 100m stylem dowolnym była bita przez niewymienioną z nazwiska zawodniczkę z Europy…
Rzecz miała miejsce w pomieszczeniu rozgrzewkowym bezpośrednio przed wyjściem zawodniczek do finału 100m stylem dowolnym w Szanghaju. Jedna z rywalek startujących w tym finale, kilka razy, ewidentnie celowo uderzyła w głowę australijską zawodniczkę. Następnie, na schodach prowadzących na platformę startową, wspomniana zawodniczka odwróciła się do Coutts i splunęła pod jej stopy.
Czyżby nowy poziom „sportowej agresji”?
Europejskimi zawodniczkami w finale konkurencji były: Ranomi Kromowidjojo (tor 2), Fran Halsall (tor 4), Femke Heemskerk (tor 5), Jeanette Ottesen (tor 6), Aleksandra Herasimenia (tor 8). Coutts płynęła na trójce.
W Szanghaju finaliści wychodzili według odwrotnej kolejności wyników z półfinałów, zatem według kolejności torów 8, 1, 7, 2, 6, 3 (Coutts), 5 i na końcu 4.
Film z finału konkurencji możecie zobaczyć poniżej, jak łatwo zauważyć, wychodząca w 36 sekundzie filmu Australijka nie wygląda na zadowoloną przed startem:
Problematyczna sprawa ujrzała światło dzienne dopiero teraz, jednak Coutts opisywała ją już wcześniej, w „pamiętnikach zawodników”, 18 sierpnia 2011, bezpośrednio po powrocie z Szanghaju.
W reakcji na informację o problemie, na swoich kontach tweeterowych do zdarzenia ustosunkowały się dwie zawodniczki uczestniczące w finale:
Francesca Halsall: Widziałam, rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce, nawet nie pamiętam która z zawodniczek zachowała się tak nieetycznie.
Femke Heemskerk: Wow, szokujące. To nie byłam ja!
Źródło: couriermail.com.au
| Inne Newsy | Inne artykuły |
|
Player: Gwiazdy startują w Charlotte! Srebro Adama Mani. Cieślak treningowo |
MP Dzień 4: Rekord świata Artura Pióro |
Komentarze
| 20 lutego 2012 19:05 |
#1
|
|
Nie widac pierwszych wchodzacych ale Kromowidjojo ma bada w oczach
|
|
| 21 lutego 2012 17:12 |
#2
|
|
dr house rozwiaze sprawe ;)
|








