arena

Andrzej Szarzyński dla plywacy.com

szczecin2011.jpg

Andrzej Szarzyński, były trener Marcusa Rogana, a obecny trener Maxa Podoprigory i austriackiej kadry w wywiadzie specjalnie dla pływacy.com!

 

Plywacy.com: Jak ocenia Pan organizacje Mistrzostw Europy w Szczecinie?

Andrzej Szarzyński: Organizacja jest bardzo dobra. Marcus Rogan  w austriackiej prasie tak chwalił organizatorów, że zapytałem go kto mu zapłacił. Wychwalał jedzenie, hotel, ośrodek czy transport.

 

Plywacy.com: Jak ocenia Pan dotychczasowe starty Polaków?

Andrzej Szarzyński: Podoba mi się ich postawa, ale nie oceniam. Od tego fachowcy na co dzień pracujący w Polsce. Cieszę się, że wygrywają.

 

Pływacy.com: Co sądzi Pan o występie Otylii? Czy jest w stanie wrócić do dawnej formy?

Andrzej Szarzyński: Według mnie już wróciła, pływa bardzo ładnie. Trzeba mieć dużo cierpliwości i dobrze jej życzyć, a niedługo znów będzie w światowej czołówce. Ten kto mówi, że jest za stara tylko udaje fachowca, a w rzeczywistości niewiele wie na temat pływania. Jeśli popłynęła te wyniki raz to popłynie i drugi.

 

Plywacy.com: A co sądzi Pan o decyzji wielu młodych polskich pływaków o wyjeździe do USA?

Andrzej Szarzyński: Przeżycia w różnych kulturach wzbogacają człowieka. Polacy trenujący w Stanach to inteligentni ludzie, poradzą sobie.

 

Plywacy.com: Radosław Kawęcki po 200 grzbietem tu w Szczecinie stwierdził, że ma najlepsze nawroty na świecie zaraz po Phelpsie. Zgadza się Pan z tym?

Andrzej Szarzyński: Żeby ocenić czy porównać nawroty należy wykonać testy i analizy. Cieszy mnie, że Kawęcki nie kłania się w pas światowej czołówce. Napracował się i zna swoją wartość. Nie traktuje Phelpsa jak boga czy pół boga, chociaż po części nim jest. Phelps to pływak kompletny, pływa każdym stylem. Od dwóch olimpiad śmieje się światowemu pływaniu w twarz! To, że Cavic odgraża się, że pokona Phelpsa nie robi na nim wrażenia. Amerykanin to historia pływania, a to że wygrywa o 0,01 s to już tylko wola Boga. Wracając do Kawęckiego uważam, że w zasłużony sposób jest pewny siebie. Na własne oczy widziałem jak ciężko pracuje wraz z trenerem Miciulem, który podczas treningu pokonuje niewiele mniej kilometrów od swojego zawodnika, cały czas go poprawiając.

 

Plywacy.com: Co sądzi Pan o Konradzie Czerniaku? W czym upatruje Pan jego największy atut?

Andrzej Szarzyński: Ciężko mi powiedzieć coś o kimś kogo za dobrze nie znam. Ale widzę, że wszystko bardzo dobrze się rozwija. Cierpliwie trenował o trenera Kowalczyka, a teraz wspaniale kontynuuje to Bartek Kizierowski. W Hiszpanii na pewno mu ciężej niż w domu. Wygląda jednak na bardzo dobrze przygotowanego zarówno fizycznie jaki i psychicznie.

 

Plywacy.com: Kto dotychczas (rozmowa przeprowadzona trzeciego dnia zawodów) zrobił na Panu największe wrażenie?

Andrzej Szarzyński: Ciężko mi wybrać. Chyba jednak Radosław Kawęcki na 200 grzbietem wywarł na mnie największe wrażenie. Zwyciężył z ogromną przewagą, prowadząc od pierwszych metrów. Gdy inni wygrywają o setne on wprost znokautował rywali.

 

Rozmawiał: Daniel Biś, www.plywacy.com




Dodaj komentarz
Usuń odpowiedź


Komentarze

Piotr Albiński 13 grudnia 2011 21:53 #1 reply
Gdybyśmy wszyscy mogli być tak życzliwi, obiektywni i sprawiedliwi jak Pan Andrzej.... świat byłby lepszy!
WEW 13 grudnia 2011 22:28 #2 reply
Zgadzam się z powyższym. Moim zdaniem to jeden z najlepszych trenerów z Polski, a niestety trenuje Austriaków. Czemu jego potencjał jest nie wykorzystywany?
xD 13 grudnia 2011 22:56 #3 reply
No jak to jest niewykorzystany? Austriacy jak widać świetnie go wykorzystali :)
jacek 14 grudnia 2011 10:06 #4 reply
Przecież był w Polsce przez jakis czas i pracował.Niestety nie udało mu się tu nic za bardzo zrobić.Może Austria mu służy.Po zatym nie przesadzajmy, Austryjacy wcale lepiej od nas nie pływają więc nie przesadzajmy, że robi nie wiadomo co.
do jacek 14 grudnia 2011 10:16 #5 reply
Wychowal Rogana to jest zawodnik jakiego w Polsce nigdy niebyło. Może w Polsce wychował by kogoś tego formatu ale dla nas?
lolek 14 grudnia 2011 12:14 #6 reply
Rogan - ok. ale co dalej? Popoprigora miał jeden strzał w karierze - dalej icho. mysle, że Jędrzejczak jest zawodniczka wiekszego formatu niż Rogan.
alex 14 grudnia 2011 15:11 #7 reply
jędrzejczak BYŁA zawodniczką wielkiego formatu, nie zapominamy o tym, ale nie przesadzajmy, że jest nią wciąż
Krzys 14 grudnia 2011 17:08 #8 reply
Trenerów, którzy od dziecka wyszkolili zawodnika klasy Markus Rogan, nie ma wielu na świecie. Podobnie zawodniczek ścigających się aktualnie delfinem tak szybko, jak Jędrzejczak.

Proponuję jeszcze tak ze dwadzieścia razy przeczytać wpis Piotra Albińskiego, pomyśleć... i jeszcze dwadzieścia razy przeczytać. Jeśli nie pomoże w zmianie nastawienia, to już chyba nic nie pomoże.

Przy okazji. Piotr Albiński również jest fantastycznym trenerem. Wprawdzie go nie znam, ale moi zawodnicy do dziś mile wspominają znim współpracę.
WEW 14 grudnia 2011 18:53 #9 reply
jeden strzał Podoprigory?To co powiecie o Kuczko? Troche obiektywizmu, a mniej zazdrości
Mario 14 grudnia 2011 19:19 #10 reply
Piotr Albiński
Gdybyśmy wszyscy mogli być tak życzliwi, obiektywni i sprawiedliwi jak Pan Andrzej.... świat byłby lepszy!

pełna zgoda!