Najnowsze komentarze
- tr zapoznaj sie z różnicą: Igrzyska olimpijskie a olimpiada a wtenczas zabieraj głos ...
- krzysiek 2012-05-18 22:36:16
- Paweł Rurak się cieszy bo może znów pojeżdzi po świecie jako sparingpartner Otylii, no nie tym razem Sławka Kuczko. ...
- solek 2012-05-18 22:22:21
- Szacunek dla Otylki wielka zawodniczk, ale zgodnie z zasadami nie powinna jechać,a tak ogólnie to tylko Czerniak na olip ...
- tr 2012-05-18 20:50:14
- jpoju ...
- tr 2012-05-18 20:45:39
- nie rozumiem, twojej wypowiedzi. Przecież w sztafecie męskiej masz,chyba najlepszych młodych juniorów w Polsce: Werner, ...
- kostek233 2012-05-17 20:19:45
ABC treningu mentalnego
Miałem kiedyś trenera, który mawiał „Potencjalne czyli jeszcze nie wykorzystane”. Nie mam pojęcia, czy zapożyczył te słowa od kogoś, ale te słowa na zawsze utkwiły w mej pamięci. Nie chciałem odtąd być kimś z potencjałem. Chciałem być zawodnikiem startującym na najwyższym poziomie…
Jednakże bardzo trudno jest być takim typem sportowca nieustannie i będą takie dni, kiedy płyniesz poniżej swoich możliwości. Ten artykuł dotyczyć będzie takich sytuacji oraz sposobów wychodzenia z dołka.
To nie zawsze problem mentalny
Po pierwsze pamietaj, że przyczyną słabszego występu nie musi być problem mentalny. Szczególnie w pływaniu może byc to żywienie, schudnięcie, uwarunkowania i rozwój fizyczny. Kluczem do występów zgodnych ze swoim potencjałem jest całkowite oddanie się treningowi we wszytkich obszarach, włączając dobre nawyki na pływalni i poza nią. Musisz być również realistą co do swojego talentu. Niektórzy pływacy myślą, że są lepsi niż w rzeczywistości, inni z kolei nie dają sobie wystarczającego zaufania by być lepszym.
By dowiedzieć się jak jest w twoim wypadku poproś trenera o brutalną szczerość jakie czasy są dla ciebie realne i kiedy w sezonie powninieneś osiagnąc ten poziom. Nie panikuj, gdy na kilka tygodni przed zawodami twój czas się pogarsza. Moze to wynikać z rozplanowania treningu. Gdy wyróżniałeś się jako nastolatek, a dzisiaj inni cię doganiają, nie panikuj. To bardziej ich zasługa niz twoja wina, szczególnie, gdy dojrzewanie zaczęło się u ciebie wcześnie.
Jedną z ważniejszych rzeczy jest wskazać DLACZEGO pływasz poniżej możliwości. Jeśli osiągasz konkretne czasy na treningu, ale nie przekłada się to na zawody, to przyczyny należy szukać w psychice. Tego będzie dotyczyła reszta artykułu.
Chwała vs. Ego
Pracowałem z wieloma utalentowanymi sportowcami którzy pływali ponizej swoich możliwości bo sami sobie przeszkadzali. Dla wielu jest to podświadomy proces „samoutrudniania” zanim jesze rozpoczął się wyścig. W skrócie, starają sie oni bardziej chronić swoje ego niż sięgać po chwałę. Sportowiec który broni swego ego często kończy wyścig myśląc „Nie jestem tak zmęczony. Mogłem popłynąć szybciej.” W czasie wyścigu często:
a)myślą, że dają z siebie wszystko;
b) skupiają się na tym co robią przeciwnicy i martwią się o przegraną;
c) nie wierzą, w ogóle szybko płyną i spisują na straty wyścig jeszcze przed zakończeniem.
Jakkolwiek w czasie wyścigu „obrońcy ego” maja różne myśli tak przed wyścigiem skupiają się na jednym-na strachu by nie popłynąć poniżej swoich możliwości (zarówno co do osiągniętego czasu jak i zajętego miejsca).
By pomóc sportowcowi wykorzystać swój potencjał musi nauczyć się płynąć dla chwały zamiast bronić swojego ego. Mówiąc krótko, musi skupić się na tym by dać z siebie wszystko tak by dotykając ściany powiedzieć „Nie mogłem już zrobić więcej”. „Obrońcy ego” boją się, że ich najlepsze nie będzie wystarczające.
Łatwiej jest (mniej stresująco) powiedzieć ”Mogłem być lepszy, gdybym chciał” niż „zrobiłem wszystko co w mojej mocy i mimo wszystko przegrałem”. Pamietaj, rywalizacja to nie wygrywanie więc się nie dołuj (ego) to płynięcie najlepiej jak potrafisz dla satysfakcji (chwała). Negatywne emocje mające źródło w „gdybaniu” trwają dłużej niż rozczarowanie z „Zrobiłem co mogłem, ale to nie wystarczyło”.
Mniej stresu. Więcej zabawy
Wiekszość sportowców nie osiągających swojego potencjału znalezło sposób, by nie cieszyć się z tego co raz pokochali. Im lepsi kiedyś byli tym bardziej stresujący był dla nich powrót na ten poziom. Więcej stresu równa się mniej zabawy. Mniej zabawy równa się gorszy wynik. W innych sportach zwane jest ot kryzysem. Każdy sportowiec z kryzysem wie, że łatwiej jest złapać kryzys niż z niego wyjść.
Mądrość znanego dziejopisa głosi „Kryzys nie zabawa. Wyjście z niego ciężka sprawa”. Moja rada na wyjście z kryzysu to skupienie się bardziej na co robisz niż na tym czego nie robisz. Jeśli pływasz na czterech zawodach i trzy są dobre, nie staraj się podkreślać swoich braków w tym nieudanym. Nawet jeśli żaden wyścig Ci nie wyszedł, ale na treningu spisujesz się dobrze myśl o swoim treningu nie o zawodach. Poprzez skupianie się na dobrym, to złe nie wydaje się tak straszne. Podsumowując, rozpoznaj sówj talent niezależnie od tego kiedy się ujawni. Pamiętaj, że jesteś dobrym pływakiem i fizycznie nie odpuszczaj swojego dobrego poziomu pływania(pływasz więcej na treningach niż na zawodach). Zobaczysz jak szybko dobre pływanie przeważa nad tym złym.
Odpuść
Kiedyś miałem okazję wziąć lekcję windsurfingu. Jedyną rzeczą jaką zapamiętałem to pytanie do instruktora co robić, gdy zerwie się wiatr i nie będę w stanie utrzymac żagla. Jego odpowiedź? „Odpuść rękę trzymającą z tyłu.” Moja rada dla narastającego stresu, uporu i złych myśli to właśnie odpuszczenie. Tylko dlatego, że nie udało Ci się ostatnio nie oznacza, że nie potrafisz tego zrobić. Począwszy od dzisiaj powiedz sobie „Odpuszczam to co było . Jest nowy dzień i to będzie dobry dzień.”. Nikt nie twierdzi, że musisz trzymać się przeszłości. Czasem to bardzo proste by odpuścić sobie, mentalnie odrzucić to co niewygodne i zacząć od nowa.
Mierz wysoko!
Dr Aimee Kimball/ psycholog sportowy, źródło: usaswimming.org
Tłumaczył dla plywacy.com: Wojciech Dobrowolski
| Inne Newsy | |
|
Player: Gwiazdy startują w Charlotte! MP dzień 2: Tarczyński z pierwszym minimum |
Komentarze
| 21 lutego 2012 22:31 |
#1
|
|
dobry artykuł, pozwala poukładać sobie w głowie wiele rzeczy
|








